Przerwa strategiczna
Ostatni miesiąc to był czas skupienia na innych projektach i ładowania baterii. Wracam wkrótce z nowymi tematami.
Ostatni miesiąc to był czas skupienia na innych projektach i ładowania baterii. Wracam wkrótce z nowymi tematami.
Na podstawie informacji zwrotnych wprowadzam korekty w sposobie prowadzenia AI907. Techniczne treści pozostają — są celowo niszowe i dokładnie takie, jakie miały być. Planuję zwiększyć regularność: cotygodniowe publikacje, jeden artykuł w tygodniu. Technologie AI, w tym modele LLM, rozwijają się dynamicznie, a AI907 buduję jako projekt długofalowy — bo to obszar, który naprawdę mnie fascynuje.
Tytuł roboczy tego tekstu brzmiał „Wybrałem zbyt małą niszę”. Zostawiam go w tym miejscu, bo dobrze oddaje punkt wyjścia — ale nie oddaje wniosków. Projekt, o którym nie ma z kim pogadać Kończę kolejny projekt. Jest dopracowany, spójny, ma wewnętrzną logikę, która cieszy za każdym razem, gdy do niego wracam. I nie mam z kim…
Kiedy Leonardo da Vinci projektował maszyny latające, malował Ostatnią Wieczerzę i studiował anatomię ludzką, nikt nie pytał go:„ale kim ty właściwie jesteś — inżynierem, malarzem czy naukowcem?”. Takie pytanie pojawiło się później, gdy świat zaczął wymagać specjalizacji. Im więcej wiedzieliśmy jako ludzkość, tym węższa musiała być ścieżka pojedynczego człowieka. Żeby być ekspertem, należało poświęcić dekady…
Kiedy myślimy o wysokich budowlach (superkonstrukcje), przywołujemy Burj Khalifa — ponad 800 metrów, symbol granicy tego, co „da się” zrobić. Granicy, która w potocznym odbiorze wydaje się niemal absolutna. A co, jeśli zmienimy nie projekt… tylko planetę? Ten tekst próbuje odpowiedzieć na pozornie proste pytanie: jak wysoko można budować na Księżycu? Nie w sensie architektonicznym…
Ziemia zaciera ślady. Księżyc — nie. Na Ziemi nic nie trwa wiecznie w niezmienionej formie. Deszcz, wiatr, tektonika, woda — wspólnie pracują nad tym, żeby każda powierzchnia była w ciągłym ruchu. Krater po meteorycie znika w ciągu milionów lat. Ślad po stopie człowieka — w ciągu minut. Planeta żyje i przez to nieustannie zapomina. Księżyc…
Czytasz artykuł. Temat cię wciąga. Ale za zakończeniem pojawia się pytanie, którego artykuł nie zadał — albo zadał, ale nie w tym kierunku, który ciebie interesuje. Można zamknąć kartę. Można szukać kolejnego artykułu, którego może go nie być. Albo można zapytać model językowy — i wybrać własny kierunek eksploracji. To nie jest poradnik o AI….