Za mała nisza. O trafianiu rzadko, ale głęboko
Tytuł roboczy tego tekstu brzmiał „Wybrałem zbyt małą niszę”. Zostawiam go w tym miejscu, bo dobrze oddaje punkt wyjścia — ale nie oddaje wniosków. Projekt, o którym nie ma z kim pogadać Kończę kolejny projekt. Jest dopracowany, spójny, ma wewnętrzną logikę, która cieszy za każdym razem, gdy do niego wracam. I nie mam z kim…
